Dzisiejszy
ewangeliczny epizod rozpoczyna się
od
tego, że Pan Jezus znalazł się dyskretnie w pobliżu nieżyczliwego
sobie człowieka i nic więcej. Pan Jezus jest zbyt dobrym
nauczycielem, żeby od razu zacząć go pouczać. Wie, że Jego
nauka, tak bardzo potrzebna temu biednemu i przemądrzałemu uczonemu
w Prawie, odbiłaby się od niego jak groch od ściany. Toteż Jezus
chce tak pokierować sytuacją, żeby Jego...